Krzesełko do karmienia Kinderkraft Fini – recenzja – moja opinia

krzesełko do karmienia kinderkraft fini

Jak wybrać idealne krzesełko do karmienia?

Wybór odpowiedniego krzesełka do karmienia dla Twojego malucha może być trudnym zadaniem. Na rynku dostępna jest szeroka oferta krzesełek dla dzieci. Wybierając idealny produkt dla Nikodema, skupiłam się przede wszystkim na tym, żeby krzesełko było lekkie, łatwe w utrzymaniu czystości, stabilne oraz bezpieczne. Każdy rodzic dobiera produkt według innych preferencji, ale warto również zwrócić uwagę na wysokość stołu oraz szerokość siedziska. Nie bez znaczenia jest również kwestia wizualna.

Krzesełko Kinderkraft Fini

Krzesełko kinderkraft fini

Wszystkie te cechy posiada wybrane przeze mnie krzesełko Kinderkraft Fini. Nikodem uwielbia w nim siedzieć (i to nie tylko dlatego, że po prostu lubi jeść 🙂 ). Produkt przeznaczony jest dla dzieci od 6 miesiąca życia do 5 lat. Dzięki możliwości odkręcenia dolnej części nóżek, krzesełko do karmienia można zmienić w wygodny fotel dla starszego dziecka. Kinderkraft Fini waży zaledwie 5 kg, a dzięki uchwytowi na oparciu można bez problemu przenieść je jedną ręką.

Wykonanie i wygląd

Krzesełko wykonane jest z plastiku, pokrowiec z eco skóry, a nóżki z drewna bukowego. Kinderkraft Fini ma ładny design kojarzący się ze stylem skandynawskim, dzięki czemu będzie pasowało do większości wnętrz. Do wyboru jest kilka opcji kolorystycznych, my zdecydowaliśmy się na kolor szary.

Bezpieczeństwo

Kinderkraft Fini posiada 5-punktowe pasy bezpieczeństwa. Krzesełko ma blokadę, dzięki której maluch nie zsunie się z siedziska. Nóżki krzesełka są bardzo solidne i stabilne, a w dodatku zakończone antypoślizgowymi podkładkami. Produkt spełnia wymogi europejskiej normy bezpieczeństwa EN 14988, dotyczącej wolnostojących wysokich krzesełek dla dzieci.

Wygoda

Siedzisko krzesełka jest szerokie i mięciutkie, dzięki czemu Nikodem czuje się w nim bardzo komfortowo. Jeśli za jakiś czas zdecydujemy się zrezygnować z tacki, w jej miejsce zamontujemy dołączone do krzesełka podłokietniki. Zapewnią doskonałe podparcie rączek naszego brzdąca. Krzesełko posiada również podnóżek. Na razie Niko do niego nie dosięga, ale za kilka miesięcy będzie stanowił podparcie dla jego stópek.

Czyszczenie

krzesełko do karmienia kinderkraft fini

Oprócz tradycyjnych papek i kremów, które podajemy Nikodemowi, rozszerzamy jego dietę także metodą BLW. Na pewno każdy, kto zetknął się z tym sposobem żywienia, wie, z czym to się wiąże 🙂 , a dla tych, którzy metody nie znają, załączamy zdjęcie.

Krótko mówiąc, bałagan jest ogromny, ale radość Nikodema i satysfakcja z tego, że może być samodzielny, wszystko wynagradza. W związku z tym potrzebowaliśmy krzesełka, które będzie łatwe w utrzymaniu czystości. Na tej płaszczyźnie Kinderkraft Fini sprawdziło się doskonale. Ecoskórę wystarczy przetrzeć wilgotną ściereczką – nie zostają na niej żadne plamy, ani zacieki. Górna część tacy krzesełka jest zdejmowana. Można wyjąć ją jednym ruchem i umyć pod bieżącą wodą. Z krzesełka korzystamy już kilka miesięcy, a nadal nie ma na nim żadnego śladu użytkowania.

Wady

Niestety nasze „idealne” krzesełko ma drobną wadę. Pasy bezpieczeństwadziwnie uszyte. Musieliśmy zwrócić dużą uwagę, żeby ułożyć je w odpowiedni sposób. Zapięte „na szybko” obcierały szyję Nikodema. Dodatkowym minusem jest sposób ich mocowania. Bardzo ciężko jest zamontować je z powrotem, jeśli zdejmie się je, np. do prania.

Krzesełko Kinderkraft Fini – podsumowanie

Krzesełko do karmienia Kinderkraft Fini, choć nie jest pozbawione wad, sprawdza się nam idealnie. Jest bezpieczne, solidnie wykonane, a Nikodem uwielbia spożywać w nim posiłki. W dodatku będzie rosło z naszym dzieckiem i w przyszłości posłuży mu jako fotel. Krzesełko zajmuje mało miejsca, łatwo się czyści, a swoim designem idealnie wpisuje się we wnętrze naszego salonu. Firma Kinderkraft kolejny raz spełniła nasze oczekiwania.

Sprawdź również :
Fotelik Avionaut Pixel– recenzja
Wózek Kinderkraft Prime 3w1 – recenzja

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry